
Nadchodzi lato, a wraz z nim coraz bliższa staje się perspektywa sal świecących pustkami, która co roku spędza sen z powiek właścicielom klubów fitness. Aby zatrzymać klientów w klubie, należy zaproponować im zajęcia w plenerze.
Który klub tego nie doświadczył? Nadchodzą pierwsze prawdziwie letnie dni i im wyżej wznosi się na termometrze słupek rtęci, tym mniej klientów pojawia się w klubie. A jeśli w tym roku znów nastanie lato stulecia, nawet ci najbardziej wytrwali prędzej wybiorą kąpiel w jeziorze niż trening w klubie fitness. Mimo to niektóre kluby zdaje się omijać to zatrważające zjawisko. Stworzyły bowiem koncepcje zajęć, które mogą wygrać z piękną pogodą a nawet się z nią zaprzyjaźnić.
Trening profilaktyczny
Odpływu klientów nie rejestrują, po pierwsze, te kluby, które ściśle współpracują z fizjoterapeutami lub lekarzami. W końcu ból nie kieruje się porą roku ani kalendarzem, a zawsze stanowi silną motywację. Jeśli ćwiczący zauważy, że trening jest najlepszą profilaktyką, dzięki której ból nie wraca, łatwo przekona się do regularnych wizyt w klubie.
Letnie koncepcje treningowe
Po drugie, niektóre kluby fitness profesjonalnie przygotowują się do nadejścia ciepłej pory roku i nie jest mowa tylko o „obowiązkowej” akcji w rodzaju: „Trzy miesiące za jedyne 299 zł”. Poważne przygotowanie oznacza modyfikację całej oferty i dopasowanie jej do pory roku. Inne branże, np. restauratorzy, także wykorzystują zmianę pór roku, aby wygenerować dodatkowy obrót sezonowymi daniami (sezon szparagów, dziczyzny itd.).
Dla branży fitness jest to równoznaczne ze stworzeniem dla klientów specjalnego programu zajęć w plenerze, który powinien odwieść klienta od zamiaru zrobienia sobie letniej przerwy. Wręcz przeciwnie, jej celem jest to, aby ćwiczący wręcz nie mogli doczekać się nadejścia ciepłych dni, gdyż wtedy będą mogli wziąć udział we wspólnych letnich przedsięwzięciach.
Warunki plenerowe
Ważne jest przy tym, aby program plenerowy został zintegrowany z tym już istniejącym i stał się stałym, pojawiającym się okresowo elementem planu treningowego.
Możliwości mamy na tym polu nieskończenie wiele: zajęcia z pływania, rozmaite formy zajęć z walkingu, kolarstwo górskie, jogging na wszystkich poziomach zaawansowania, aerobik na powietrzu, olimpiady dziecięce z leśnym przedszkolem, nauka jazdy i wycieczki na rolkach - to zaledwie przykładowe propozycje. Wszystkie te aktywności mogą zostać włączone bezpośrednio do rozkładu zajęć.
Drugim ważnym czynnikiem pozwalającym stworzyć atrakcyjny program plenerowy są trenerzy. Muszą oni być przygotowani do prowadzenia zajęć na powietrzu. To znaczy, zdawać sobie sprawę ze specyfiki treningu w plenerze. Do tego przynależą m.in. specjalne techniki rozgrzewki i ćwiczenia rozciągające oraz fachowe doradztwo w zakresie doboru stroju sportowego (specjalne obuwie itd.). Trener powinien posiadać też pogłębioną wiedzą na temat proponowanej dyscypliny sportu.
Należy też zaoferować klientom wystarczającą liczbę grup dla początkujących, gdyż zwykle akurat z tymi dyscyplinami sportu mieli oni niewiele do czynienia albo wręcz dotąd się z nimi nie zetknęli.
Wspólne wyjazdy
Ambitny klub może pokusić się o zorganizowanie tak teraz modnych wyjazdów prozdrowotnych. W zależności od docelowej grupy bywalców możemy zaoferować klubowiczom wspólne odchudzanie nad morzem lub wędrówki górskie połączone z wcześniejszymi zajęciami przygotowawczymi. Opcji jest naprawdę bardzo wiele. Ważne, by oferta odpowiadała potrzebom klientów, w przeciwnym razie nie zbierzemy wystarczającej ilości chętnych osób a odwołanie wyjazdów niezwykle szkodzi reputacji klubu. Organizacja wspólnego wypoczynku połączonego z aktywnością ruchową wymaga ogromnego nakładu pracy a także inwestycji, np. w wynajem miejsc noclegowych. Dlatego na początek nie warto porywać się z motyką na słońce i przygotowywać kilku wyjazdów. Zazwyczaj podczas pierwszego takiego przedsięwzięcia okazuje się, ze pewne rzeczy można było zorganizować lepiej. Warto przeprowadzić ankietę wśród uczestników, by poznać słabe strony organizacyjne. W korzystnej sytuacji znajdują się kluby mieszczące się w atrakcyjnych punktach turystycznych. Taka lokalizacja daje możliwość nawiązania kontaktu z innym klubem np. w górach. Współpraca zawsze się opłaca. Wzajemne użyczanie sal np. do fitnessu podczas wyjazdów, daje możliwość zorganizowania ciekawych zajęć w dni deszczowe. Wówczas nasi klienci nie będą sfrustrowani faktem, że ich urlop okazał się niewystarczająco aktywny. Jeśli klub nie czuje się na siłach, by zorganizować wyjazd samodzielnie, może podjąć współpracę z biurem podróży, które ma doświadczenie w tym zakresie.
Odpowiednio dużo dobrych koncepcji zajęć plenerowych oraz ich dobra organizacja stwarzają możliwość uniknięcia letniego przestoju. Ten potencjał z pewnością nie został jeszcze wykorzystany.